Co packing – nowe oblicze produktu?

Zasady gry na rynku są proste: pozyskać konsumenta. W tej sytuacji trudno się dziwić, że producenci, handlowcy oraz agencje reklamowe wyjątkowo chętnie wykorzystują potencjał “cichego sprzedawcy”. Opakowanie produktu jest przecież silnym narzędziem marketingowym, przyciągającym uwagę i niejednokrotnie stymulującym do nabycia towaru.

Chociaż usługi copackingowe nie są w Polsce niczym nowym, to stosunkowo od niedawna obserwujemy rozkwit firm oferujących outsourcing przepakowywania produktów. W ramach umowy przedsiębiorstwo może przekazać wszelkie niezbędne czynności co-packingu do realizacji firmie zewnętrznej. Dyspozycji podlega szereg procesów, począwszy od projektu opakowań lub etykiet, poprzez konfekcjonowanie, magazynowanie, aż po przygotowanie towaru do wysyłki i dystrybucję.

W zależności od potrzeb i priorytetów firmy korzystają z opcji copackingu w celu wymiany zniszczonych opakowań, zlecają usługobiorcy przepakowanie towaru z opakowań zbiorczych w jednostkowe, albo zamawiają kompletowanie składników na potrzeby akcji promocyjnych.

Konfekcjonowanie towaru i promocyjna gotowość

Zgodnie z definicją słownikową termin „konfekcjonowanie” obejmuje porcjowanie i pakowanie gotowych wyrobów. Zatem kompleksowe przygotowywanie zestawów promocyjnych, pakietów upominkowych na specjale okazje lub uzupełnianie gamy wyrobów gratisami, bądź próbkami produktów jest nieodłącznym elementem oferty co-packingu. Tym sposobem producenci mogą zlecić firmie zewnętrznej przygotowanie dedykowanych multipaków, stworzenie indywidualnych zestawów typu „2 w 1”, a nawet przyszłą usługę odzyskiwania gadżetów promocyjnych do redystrybucji.

Decydując się na współpracę z wyspecjalizowanym partnerem, usługodawca wybiera asortyment, definiuje wygląd zestawów oraz określa docelowych odbiorców. Usługobiorca natomiast przejmuje odpowiedzialność za pełną realizację dyspozycji zgodnie z wymaganiami klienta. Obszar czynności może uwzględniać np.: przepakowywanie produktów, dołączanie próbek lub ulotek, projektowanie elementów marketingowo-pakowych, etykietowanie i foliowanie towarów, które następnie trafią do sprzedaży.

Co-packing okazją na firmowy produkt?

Popularny dylemat zahacza o przepakowywanie towaru w opakowanie z własnym znakiem marki. Można, czy nie można?

O ile wymiana oryginalnego pudełka z logo producenta bez porozumienia stron i odpowiedniej umowy między zainteresowanymi – nie podlega dyskusji. To w niektórych okolicznościach konwersja pakunku jest jednak możliwa. Należy tu zwrócić uwagę na duże opakowania zbiorcze, przepakowywane do form jednostkowych stosowanych w obrocie detalicznym (np. produkty sypkie w workach – rozdzielane do mniejszych objętościowo torebek).

Oczywiście w sytuacji, kiedy występujemy w roli producenta towaru, sprawa jest prosta. Możemy cieszyć się możliwościami, jakie niesie ze sobą konstrukcja firmowego narzędzia marketingowego. Opakowanie bez wątpienia należy do grupy instrumentów o niesamowitym potencjale przekazu.

Potęga opakowania, czyli marketing bez reklamy

Szacuje się, że przeszło 90 proc. ludzi jest wzrokowcami. Natomiast sposób prezentacji towaru stanowi jedną ze strategii zwiększania efektywności sprzedaży. Opakowanie produktu, a w praktyce jego walory wizualne, często dość szybko inicjują zainteresowanie nabywców. Ponadto atrakcyjna forma demonstracji, w subiektywnej ocenie konsumenta, może nawet podwyższyć wartość wyrobu.

Warto pamiętać, że cechy estetyczne idealnie uzupełnia funkcja informacyjna, w której możemy podkreślić wyjątkowe atrybuty oferowanego artykułu. Praktyczne instrukcje, wskazówki zastosowania i dane na temat towaru, dodatkowo stymulują klientów do rozważenia zakupu. Równocześnie etykieta lub kartonik opatrzone znakiem marki, to cenna forma pozycjonowania wizerunku na tle konkurencji.

Nie da się ukryć, że odpowiednio opakowany produkt lub zestaw promocyjny odgrywa ważną rolę w działaniach marketingowych. Umożliwia identyfikację wyrobu, wpływa na nabywcę w chwili zakupu, ale także przyczynia się do wzrostu sprzedaży.

Posted in Produkty online, Towary przemysłowe | Leave a comment

Zwykła notatka, czy siła perswazji?

Raz na zawsze zapomnij o tradycyjnym szkolnym kontekście notowania. Skoncentruj się na ukrytej mocy słowa pisanego i przejdź na wyższy poziom świadomości. Odkryj swoją przewagę, opracuj strategię sukcesu oraz zacznij korzystać z tajnej broni, która rozbudzi determinację. Taktyka notatek to silny atut w życiu osobistym i biznesie.

W czasach szkolnych karmiono Cię zaletami notowania przytaczając typowe argumenty, takie jak dobroczynny wpływ na pamięć i szybkość nauki. Pomijano natomiast przyszłościowe aspekty organizacyjne oraz psychologiczne. Prawdopodobnie większość nauczycieli nadal nie zdaje sobie sprawy z tego, iż eksperci w zakresie perswazji stosują prostą metodę notatek, aby skutecznie zaangażować nas do akcji. Wpadamy w sidła zobowiązań, i to na poziomie podświadomym.

Notatki w roli pisemnego zobowiązania

Kiedy używamy pióra do odnotowania celów, sporządzenia planu działania, opracowania strategii, pisemnego przypieczętowania decyzji, zaczyna się magia. Według badań, osoby, które zdecydują się na zapisanie czegoś na papierze, w większości przypadków konsekwentnie trzymają się swoich postanowień. Jest to tzw. „prawo spójności”.

Reguła mówi, że z chwilą oznajmienia na piśmie lub złożenia publicznie deklaracji słownej, zaczynamy czuć się wewnętrznie zobligowani do podtrzymywania swojego stanowiska w określonej sprawie i obrony poglądów w przyszłości. Co ciekawsze, jesteśmy skłonni upierać przy własnej decyzji lub opinii, bez względu na logiczne i niezaprzeczalne kontrargumenty. Choć brzmi to nieco ironicznie, w rzeczywistości mamy głęboko wpojone przekonanie, że nie należy „rzucać słów na wiatr”. Czujemy się w obowiązku dotrzymać słowa.

Dodatkowo przyznanie się do błędu również wywołuje pewien dyskomfort, szczególnie, gdy dany pogląd lub informacje przybrały charakter publiczny. Chyba nieraz miałeś okazję obserwować w mediach podobną sytuację, kiedy to politycy usiłują przekonać opinię publiczną, że białe z ich perspektywy jest czarne. Uparcie zaprzeczają prawdzie, gubią w swoich opiniach i nie wiedzą jak wybrnąć z tego położenia.

A teraz wyobraź sobie, co możesz zyskać zapisując swoje osobiste lub biznesowe cele oraz sporządzając plan działania zorientowany na ich realizację. Wydaje się całkiem sporo, prawda? Jeśli dodatkowo przedyskutujesz tę koncepcję z innymi osobami, Twoje szanse osiągnięcia pożądanego efektu wzrosną aż do poziomu 75%. Co oznacza, że znacznie wykroczyłeś poza sferę zwykłych marzeń. Cóż, właśnie tak ludzie sukcesu określają niezapisane cele – marzenia. Zatem może warto spróbować przenieść imaginację do rzeczywistości?

Efektywność notatek w świecie biznesu

Jeśli chodzi o żywy świat biznesu, to doskonałym przykładem pisemnego zaangażowania klienta mogą być różnego rodzaju rekomendacje. Kiedy doceniasz produkt lub usługę, silniej przywiązujesz się do własnej postawy, chętniej dokonujesz kolejnych zakupów i aktywniej polecasz firmę znajomym. Na małe niedociągnięcia przymykasz oko, nawet w obliczu tych większych komentujesz bardziej ostrożnie.

Taktyka notatek wykorzystywana jest także podczas rozmów i negocjacji, zatem w takich okolicznościach warto uzbroić się w przybory do pisania i w odpowiednim momencie subtelnie podsunąć je potencjalnemu kontrahentowi.

Dr Kevin Hogan – amerykański ekspert w dziedzinie perswazji i mowy ciała – w swojej książce pt. “Ukryta perswazja. Psychologiczne taktyki wywierania wpływu”, podkreśla, iż skłonienie klienta w trakcie procesu sprzedaży do zapisania podjętej decyzji sprawia, że szanse realizacji zobowiązania rosną. Patrząc z tej perspektywy robienie notatek podczas kontaktów handlowych pobudza bezpośrednie zaangażowanie przypuszczalnego nabywcy.

  • Skłania odbiorcę do podjęcia działania.
  • Radykalnie podnosi prawdopodobieństwo wypełnienia zobowiązania.
  • Angażuje do poszukiwania korzyści lub ewentualnych rozwiązań.

Organizacyjne zalety notowania

Jedno jest pewne. Sporządzanie notatek przydaje się wielu kontekstach i prędzej czy później doceniasz ich moc. Może to mieć miejsce na gruncie zawodowym lub osobistym. Instynktownie notujesz swoje plany, aby realnie ocenić priorytety, oszacować zakres czynności i termin niezbędny do realizacji celu.

Dzięki zapiskom łatwiej monitorujesz wyniki i efektywniej delegujesz zadania. Natomiast adnotacje podczas szkoleń, konferencji, zebrań, czy webinariów pozwalają Ci wyróżnić newralgiczne punkty spotkania i wrócić do nich w dowolnym czasie.

+ Plusy dobrej notatki

  • Usprawnione zarządzanie nadmiarem informacji.
  • Spotęgowanie koncentracji i podniesienie poziomu zapamiętywania.
  • Szybki przegląd ważnych zagadnień lub zadań.
  • Przejrzysta konspektowa hierarchia aktualnie interesujących treści.
  • Skondensowanie wiedzy przez punktowe zebranie kluczowych kwestii.
Posted in Technologie | Leave a comment

Plusy i minusy posiadania własnej firmy

Dla wielu osób własna firma jest szczytem marzeń. Ludzie sądzą, że prowadzenie własnego biznesu wiąże się z dużymi zarobkami, ogromną ilością czasu i szerokimi możliwościami. Nie do końca tak jest. Założenie przedsiębiorstwa to zderzenie determinacji, obowiązków oraz ryzyka z realiami rynku. Własne przedsiębiorstwo ma zarówno plusy, jak i minusy. Warto się z nimi zapoznać jeszcze zanim zarejestrujesz działalność gospodarczą.

By przeanalizować swoją decyzję o samozatrudnieniu, opłaca się zweryfikować własne predyspozycje lidera. Twoje kompetencje, znajomość celu, branży i rynku, a także gotowość do ustawicznego wykonywania niekomfortowych czynności, może przybliżyć Cię do sukcesu. Dlatego zacznij od ustalenia planu oraz przeglądu osobistych umiejętności, dzięki którym Twój pomysł na biznes ma szansę stać się realistycznym wyzwaniem.

Zalety prowadzenia własnej firmy

Kiedy rozważamy uruchomienie działalności gospodarczej, to najczęściej w pierwszej chwili myślimy o plusach prowadzenia własnego biznesu. I nie ma się czemu dziwić — jest to logiczny bilans ewentualnych zysków i strat, z naturalnym akcentem na pożądane korzyści. Zwłaszcza, gdy praca na etacie tłumi nasz przedsiębiorczy potencjał.

Zazwyczaj podkreślane zalety posiadania własnej firmy to:

1. Nie jesteś od nikogo zależny

Samodzielnie ustalasz, kiedy masz wolne, a kiedy pracujesz. Nie masz nad sobą szefa, który decyduje o tym, co i jak masz robić. To daje wolność i jest idealne dla osób, które lubią mieć nad wszystkim kontrolę. Cóż, niektórzy nie potrafią znieść słuchania rozkazów innych osób. Dla nich posiadanie przełożonego to po prostu męka. Przy własnej firmie nie musisz przejmować się szefem.

2. Ustalasz własne zarobki

Praca na etacie to konieczność przyjęcia warunków finansowych narzuconych przez szefa. Oczywiście masz możliwość negocjowania wynagrodzenia, ale niestety w większości przypadków występują jakieś górne granice zarobków, których po prostu nie przekroczysz. Własny biznes daje Ci finansową dowolność. Możesz zarabiać właściwie tyle, ile chcesz. Im lepiej połączysz kreatywność, świadome zarządzanie i operatywność handlową, tym skuteczniej powiększysz swój portfel.

3. Zyskujesz elastyczność rozwoju

Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś systematycznie wzmacniał swoje źródło zarobku oraz dbał o dynamiczny rozkwit biznesu. Jednym z najlepszych sposobów pomnażania pieniędzy jest ich inwestowanie w rozwój — zarówno własny, jak i interesu. Możesz rozszerzyć działalność firmy, zmienić profil jej działania, dobrać zespół współpracowników, bądź wprowadzić markę na nowe rynki. Wprawdzie od początku zajmujesz w przedsiębiorstwie najwyższe stanowisko, a tym samym nie awansujesz w strukturach firmy, jednak zwiększysz swój awans społeczny i finansowy.

4. Osiągasz pewność posady i… szacunek

Co może być lepszego od stworzenia sobie miejsca pracy, które daje gwarancję posady? Co prawda, w sytuacji samozatrudnienia, wynagrodzenie samo się nie pojawi i trzeba na nie zapracować, ale redukcja etatów i wypowiedzenie umowy przez pracodawcę nie wykwitnie znienacka.

Do tego, ludzie, którzy posiadają własne biznesy, są w towarzystwie postrzegani przychylniej. Otoczenie traktuje ich, jako bardziej zaradnych, odważnych i dobrze zorganizowanych. Własna firma otwiera wiele drzwi i pozwala nawiązywać kontakty.

Wady posiadania własnej firmy

Niestety prowadzenie działalności gospodarczej ma też swoje ciemne strony. Minusy są mniejsze lub większe, w zależności od branży i specyfiki danej firmy. Najczęściej wymieniane wady własnego biznesu to:

1. Ryzyko niepowodzenia planowanych działań

Prowadząc działalność gospodarczą musisz oswoić się z niepewnością. Mimo że staranna analiza czynników mikro- i makroekonomicznych może Cię przybliżyć do pożądanego wyniku oraz ograniczyć niebezpieczeństwo porażki, to nie wszystkie założenia okażą się celne. Nadal istnieje ryzyko wystąpienia zdarzeń losowych, które wpływając wzajemnie na siebie, przesądzą o niepowodzeniu przedsięwzięcia.

Najlepszym wyjściem jest wyciągnąć cenne wnioski, uzbroić się w determinację i na nowo podjąć wysiłek. Jak mawiał Winston Churchill, sukces polega na przechodzeniu od porażki do porażki bez utraty entuzjazmu.

2. Firmowe koszty plus nierzadko zmienne przychody

Na etacie nie musisz przejmować się składkami ZUS, wydatkami na szkolenia, wyposażeniem miejsca pracy oraz generowanym przychodem. To leży w gestii pracodawcy. Własna firma natomiast niesie konieczność wytworzenia odpowiednich wpływów, które pokryją koszty, a także opłacania za siebie składek na ubezpieczenie. Składki te są dla przedsiębiorcy kosztem stałym. Przez pierwsze dwa lata możesz płacić co prawda preferencyjny ZUS dla nowych firm. Jednakże po upływie 2 lat comiesięczny ZUS wynosi Cię ponad 1100 zł. Dodatkowo dochodzą podatki (których prawdopodobnie wcześniej nie czułeś), opłaty za księgowość, zakupy niezbędnych do pracy narzędzi, wyposażenia biura, etc. To może boleć.

3. Odpowiedzialność za całokształt działalności

Do właściciela firmy należy organizowanie pracy, analiza sytuacji ekonomicznej i pozyskiwanie klientów. Często samodzielnie (przynajmniej na początku) musisz szukać zleceniodawców lub rynków zbytu dla produktów. Własna działalność gospodarcza nakłada na Ciebie konieczność rozplanowania obowiązków, opracowania działań marketingowych, dbałości o efektywną komunikację z kontrahentami bądź zespołem pracowników. Twoją uwagę nieustannie zaprząta koordynacja szeregu elementów, procesów i czynności. Tymczasem na etacie idziesz do pracy, a wyselekcjonowane zadania są już dla Ciebie przygotowane.

4. Zarządzanie, przegląd zmian prawnych i kontrola finansów

Zarządzanie w biznesie — dla jednych jest czymś wspaniałym, a dla innych prawdziwą udręką. Prowadzenie własnej firmy wielokroć wiąże się ze skutecznym zarządzaniem zespołami pracowniczymi, czyli umiejętnością rozdzielania i delegowania zadań, wzmacniania zaangażowania personelu, udzielania informacji zwrotnej, motywowania, etc. Trzeba nauczyć się zarządzania i robić to tak, by osiągnąć jak najlepsze rezultaty.

Oprócz tego dochodzi obowiązek stałego nadzoru biznesu, m.in.: zarządzanie dokumentacją firmy, monitorowanie bieżących zmian prawnych, kontrola płynności finansowej (planowanie strategii zysków i kosztów). Nie da się ukryć, że wstępując w szeregi przedsiębiorców musisz się liczyć z odpowiedzialnością prawną i materialną, w obszarze pracy własnej, jak i zatrudnianych osób. Mimo tego większość właścicieli firm przyznaje, że nie wyobraża sobie funkcjonowania w schemacie etatowca.

Działalność gospodarcza to ciągłe wyzwania

Praca na własny rachunek daje sporo satysfakcji z realizacji pomysłów i dążenia do urzeczywistniania założonych celów, ale prowadzenie biznesu zazwyczaj nie jest tak łatwe, jak się wydaje. Warto przy tym podkreślić, że zakładając firmę decydujesz się na nieograniczone zaangażowanie — przedsiębiorcą jesteś 24 godziny na dobę przez wszystkie dni w roku. Z pewnością jest to impuls dla ludzi ambitnych. Takich, którzy są skłonni zaakceptować pewne niekomfortowe aspekty wynikające z roli lidera i gotowi wytrwale pracować, aby odnieść sukces.

Posted in Biznes | Leave a comment

7 czynników powstrzymujących Twój sukces

Marzysz o szczęśliwym i satysfakcjonującym życiu. Rozmyślasz o wolności finansowej, rzeczach, które chciałbyś posiadać, robić, zobaczyć, poznać lub doświadczyć. W Twojej głowie w ułamku sekundy malują się piękne obrazy, ale po chwili przygasają i umykają. Czujesz się rozczarowany i zaczynasz mówić o niespełnionych pragnieniach. Dlaczego?

Może w którymś momencie zboczyłeś z trasy, podcięto Ci skrzydła wiary albo zmagasz się z własnymi przekonaniami. Jeśli zastanawiasz się, co wstrzymuje Twój sukces, poniżej masz listę siedmiu składników, które mogą skutecznie hamować osiąganie pozytywnych wyników.

1. Brak realnego planu

Marzenia pozostają marzeniami, kiedy bujasz w obłokach zamiast wyraźnie zdefiniować cele oraz opracować strategię działania. Bez autoanalizy i planu ciężko cokolwiek osiągnąć. Zwyczajnie kręcisz się w kółko nie wiedząc od czego zacząć i co dalej zrobić. Nie trać już więcej czasu, opracuj taktykę!

Zobacz też: Skuteczne formułowanie celów: zasada SMART

2. Niedostateczna wiara

Jeśli sam nie wierzysz, że możesz czegoś dokonać, nie odniesiesz sukcesu. Uświadom sobie, że jesteś najważniejszym elementem tej układanki. Żeby powstał piękny obraz, wszystkie części muszą do siebie pasować. Twoja wiara we własne siły, potencjał, umiejętności i możliwości jest ważną podstawą.

3. Złudne pojęcie czasu

Zwykle uważamy, że w przyszłości czas nam będzie sprzyjał. Jakimś cudem doba się wydłuży, albo będziemy mniej zajęci. Przeważnie to pozorne wrażenie, które daje nam poczucie bezpieczeństwa i wymówkę przed podjęciem natychmiastowego działania. Tłumaczysz sobie, że jeszcze zdążysz coś zrobić lub zmienić i przekładasz to na bliżej nieokreślone „jutro”.

Zasada jest prosta — Twoje jurto kształtujesz dzisiaj! Zwalcz tendencję zwlekania i odkładania wszystkiego na później. Bowiem takie działanie może zniweczyć Twoje najpiękniejsze marzenia. A chyba chciałbyś zrealizować choćby część własnych pragnień i poczuć się spełnionym?

Zobacz też: 10 korzyści zarządzania czasem

4. Małe i duże przeszkody

Zdarza się, że ograniczenia tworzysz samodzielnie, nadając im formę w swoim umyśle. Innym zaś razem to czynniki zewnętrzne stawiają wyzwania na Twojej drodze do celu. W obu sytuacjach masz wybór. Albo się poddasz i zrezygnujesz z działania, albo mocniej zaangażujesz i poszukasz sposobu na ominięcie trudności. Od tego, którą ścieżkę wybierzesz, w dużej mierze będzie zależał finalny rezultat.

5. Zaniechanie działania

Wyobraź sobie, że uruchomiłeś firmę. Przeszedłeś szereg formalności, włożyłeś sporo wysiłku w zaplanowanie strategii i zorganizowałeś biuro. Czy to już wszystko i możesz spocząć na laurach? Nie, to dopiero początek. Teraz musisz włożyć wiele wysiłku i pracy, aby rozkręcić biznes, który w przyszłości zapewni Ci stabilne dochody. Jeśli zrobisz to z głową, później zbierzesz plony, będziesz miał więcej czasu oraz materialne zabezpieczenie.

A co się wydarzy, jak po uruchomieniu firmy zaniechasz działania? Najprawdopodobniej zamkniesz ją szybciej niż się spodziewasz. Konkurencja Cię „pożre”, zaś klienci nie będą świadomi, że w ogóle istniałeś. Prawda jest taka, że długofalowy sukces ceni m.in.: samodyscyplinę, konsekwencję i wytrwałość.

6. Poszukiwanie winnych

Przyłapałeś się kiedyś na obwinianiu innych osób lub okoliczności za swoje porażki? To naturalne i ludzkie, ale w sukcesie nie ma miejsca na obarczanie innych winą. Ty sam zarządzasz swoim życiem, więc odważnie przyjmij na siebie pełną odpowiedzialność. Sukcesy przecież też przypisujesz sobie!

7. Negatywne nastawienie

Unikaj ludzi zainfekowanych wirusem chronicznego niezadowolenia i negatywnej energii. Wysysają z Ciebie siłę, dołują, wiecznie narzekają oraz wpajają Ci swój czarny scenariusz, że coś się nie powiedzie. Przystań i pomyśl, ile osiągnięć te osoby posiadają na swoim koncie? Czy są efektywne i autentycznie szczęśliwe? Prawdopodobnie nieszczególnie, zatem dlaczego mają sterować Twoim życiem? Uwolnij się i idź własną drogą. Możesz ich oczywiście pociągnąć za język i spróbować dopytać, jaki mają pomysł na gwarantowany sukces dla Twojego przedsięwzięcia. Ale nie spodziewaj się merytorycznej odpowiedzi.

Reasumując, masz wolny wybór. To Ty tworzysz swoje życie. W większości przypadków blokuje Cię tylko własny umysł, gdyż wiele z czynników ograniczających, to zaledwie wymówki lub nabyte przekonania. Nim zrezygnujesz z własnych marzeń, zadaj sobie jedno pytanie:

Co by było, gdybyś na próbę obrał cel, zaplanował kroki jego realizacji, poszukał kreatywnych rozwiązań i zaczął działać?

Posted in Porada eksperta, Produkty online | Leave a comment

Twój cel na celowniku – zasada SMART

Wiele osób traktuje wyznaczanie celów jako opcję rezerwową. Mówią sobie: jak będę miał chwilę, kiedyś to zrobię. Tkwią w błędnym kole rzeczywistości, rezygnując z ogromnej siły i niezwykłych korzyści, jakie ta prosta czynność z sobą niesie. Tym bardziej, że pozorna oczywistość celów potrafi skutecznie uśpić naszą czujność oraz oddalić nas od pierwotnego zamysłu. Dlatego na drodze do własnej satysfakcji ważne jest formułowanie celów SMART, które jasno określą zadania i zachęcą nas do konsekwentnej pracy nad ich realizacją.

Każdy ma jakieś plany i szansę na spełnienie pomysłów. Nic dziwnego, że chętnie delektujemy się perspektywą wcielenia swoich atrakcyjnych koncepcji w życie. Oczywiście, lubimy też osiągać cele tak szybko, jak to możliwe. Bo przecież ile można czekać. Zwłaszcza, że każdy mijający dzień oznacza utracone możliwości, a my chcemy zauważać postęp. Tylko jak to zrobić? W jaki sposób wyznaczać cele, aby łatwiej osiągnąć wymarzony sukces? Co wyróżnia skutecznych wizjonerów, którzy potrafią przekuć ekscytujący pomysł w nieodparty cel?

Oni wiedzą, jak cenne są cele

Ludzi sukcesu charakteryzuje skupienie na uzyskaniu określonych efektów, dlatego świadomie, precyzyjnie i szczegółowo wyznaczają cele. Biznesmeni, inwestorzy, przedsiębiorcy, managerowie i celebryci na całym świecie opierają własne działania na wyraźnie zdefiniowanych intencjach. Najlepsi czynią to na piśmie, ponieważ zapisanie celu jest wysoce skuteczne.

Weź z nich przykład, a Twoje cele zawodowe, jak i osobiste zamienią się w twórcze wsparcie!

Po co pisemnie określać cel?

Prawdopodobnie słyszałeś stwierdzenie, iż cel niezapisany jest jedynie marzeniem, jeśli wolisz, możesz go nazwać życzeniem. Cóż, w tej materii droga na skróty przeważnie jest nieefektywna. Bez jasnego celu ciężko opracować plan działania i przewidzieć różnorodne okoliczności. Zwróć uwagę, że jeden duży cel stanowi element nadrzędny dla szeregu mniejszych celów, które w konsekwencji prowadzą do założonego wyniku.

Chodzi o to, że łatwo tutaj popełnić błąd, możesz zgubić się bowiem w gąszczu wielu szczegółowych celów, co gorsza, obrać niewłaściwe priorytety i rozczarować się rezultatem. Naprawdę nie warto podejmować takiego ryzyka.

Przyjrzyj się swoim założeniom

Decyzja o wzięciu przyszłości we własne ręce to często pierwszy milowy krok w kierunku zmiany. Bądź precyzyjny — upewnij się, że sam sobie stawiasz właściwe cele. Bo tylko dobrze sformułowane założenia mogą dać wymierne efekty. Szybciej, łatwiej i lepiej realizujesz cele, gdy wiesz, co będzie dla Ciebie idealnym rezultatem.

Zastanów się, jakie szanse powodzenia ma przedsiębiorca, którego celem jest: „Prowadzenie sprzedaży i generowanie przychodu”. Mając tak zdefiniowaną wizję przyszłości biznesu, można oczekiwać — w najlepszym wypadku — przeciętnych wyników. Cel jest enigmatyczny. Zdecydowanie nieprecyzyjny, abstrakcyjny i kruchy, prawda? A co się stanie, jeśli nasz przedsiębiorca wyrazi swoją misję bardziej plastycznie?

Na przykład wyznaczy cel:

W ciągu 12 miesięcy podpiszę kontrakt z niemiecką firmą X i wprowadzę na rynek 5 nowych produktów XYZ, które w ciągu 3 lat wygenerują średni roczny dochód na poziomie 700 tysięcy złotych.

Jak mogę to osiągnąć? — zadania i harmonogram działań:

  1. ………………………………………………………..
  2. ………………………………………………………..
  3. ………………………………………………………..

Szanse powodzenia diametralnie wzrosły. Zniknął problem ogólności. Teraz cel właściciela firmy jest klarowny, określony w czasie i można rozpocząć opracowanie dla niego szczegółowej strategii — planu realizacji. Koncentracja poszybowała w górę, mózg analizuje możliwości, natomiast sam cel wpisał się głęboko w pamięć. Codziennie można do niego wracać, oceniać postępy oraz reagować, jeśli zaistnieje taka konieczność.

Wyznaczaj cele metodą S.M.A.R.T.

Jeśli należysz do grona pragmatycznych i przedsiębiorczych osób, zasada SMART ułatwi Ci zarządzanie projektami. Ów „sprytna” metoda pomaga trafnie precyzować cele, sprawdza się w obszarze skutecznego planowania oraz cieszy dużą popularnością wśród ludzi ceniących idee zarządzania sobą w czasie.

Akronim SMART pochodzi od pięciu angielskich słów (Specific, Measurable, Achievable, Relevant, Timely defined), które łącznie tworzą spójną teorię formułowania celów. Niektórzy rozbudowują podstawową wersję skrótowca o kolejne dwa wyrażenia (Exciting — ekscytujący, Recorded — zapisany), wówczas powstaje SMARTER.

Chcesz wiedzieć, jak wyznaczać SMART cele?

Teraz możesz prześledzić schemat i wprowadzić tę technikę w życie.
Każdy wytyczany przez Ciebie cel powinien być:

Skonkretyzowany
Twoja stymulująca i rzeczowa koncepcja

Wyznacz prosty, konkretny oraz prowadzący do zaangażowania priorytet. Wystrzegaj się pustosłowia, tzw. sloganów. Dla przykładu: „Zwiększyć obroty w firmie” lub „Odbyć więcej szkoleń”, to hasła mało namacalne, niejednoznaczne i nieprzekonujące. Pozostawiają zbyt wiele przestrzeni na swobodną interpretację. Chyba przyznasz, że są niezobowiązujące, zasadniczo powierzchowne i rozproszone?

Mierzalny
Zyskowne wyzwanie o uchwytnych wynikach

Postaraj się ustalić mierzalny poziom satysfakcji dla swoich celów — planowaną efektywność. Poziomem satysfakcji może być na przykład: kwota przychodu, liczba dokonanych transakcji, przejście z niższego stanowiska na wyższe, zredukowanie wydatków o konkretną sumę, procentowe zwiększenie sprzedaży, spłata zadłużenia, kupno nowego domu z 4 sypialniami i 2 łazienkami, etc.

Cele mierzalne są precyzyjne i łatwiej je osiągnąć. Do tego realizujesz zamiary zgodnie z planem, więc minimalizujesz ryzyko dotarcia, gdzie indziej niż chciałeś. Kiedy osiągniesz cel, będziesz o tym wiedział.

Atrakcyjny
Świadomy bodziec motywujący

Odpowiedzialne ustalanie celów polega na płynnym przejściu od ogólności do scharakteryzowania szczegółów i zaplanowaniu ich realizacji. Istotna jest również znajomość powodu, który wywołuje w Tobie motywację do podejmowania starań w długofalowej perspektywie. Im silniejszy powód, tym wyższa jest Twoja koncentracja, zaangażowanie i wytrwałość w dążeniu do wyjątkowo atrakcyjnego celu.

Solidny powód to niezwykle praktyczny impuls, który pozwala Ci zacząć, a później utrzymać właściwy kurs. Jednak nie daj zwieść się nadmiernie ambitnemu wyzwaniu, bo w długim terminie prawdopodobnie dopadnie Cię frustracja. Lepiej skup się na małych etapach projektu i ciesz się swoimi ułamkowymi zwycięstwami. Przecież nie stworzysz oszałamiającego imperium i nie napiszesz bestsellerowej powieści w jeden dzień!

Rzeczywisty
Realna perspektywa osiągalności

Cel rzeczywisty, to taki, który faktycznie planujesz osiągnąć. Stanowi realną do wypracowania koncepcję. Pamiętaj, że zapisując pod wpływem impulsu — bądź presji innych osób — nieprzemyślane postanowienia sprawiasz, iż stają się one bezwartościowe. Nie masz zamiaru ich zrealizować. Ten scenariusz jest najbardziej nonsensownym działaniem. Warto zatem mądrze ustalić cele, jeśli pragniesz je spełnić. Po prostu musisz rzeczywiście chcieć osiągnąć dany wynik, żeby do niego dążyć.

Zadbaj, aby Twoje cele były ambitne, ale możliwe do zrealizowania. Jeśli przesadzisz z poziomem trudności, możesz się szybko poddać i pozostać z uczuciem porażki, jeżeli jednak uda Ci się realizować swój wysoce ambitny cel satysfakcja będzie niesamowita. Przeanalizuj własne reakcje w różnych sytuacjach i ustal poprzeczkę na optymalnym dla siebie poziomie.

Terminowy
Ekscytujący horyzont czasowy

Zdefiniuj przybliżony limit czasowy, w jakim planujesz urzeczywistnić swój projekt. Ale uwaga! Uwzględnij przy tym fakt, że mamy zdumiewającą skłonność do przyjmowania przesadnie optymistycznych założeń. Więc żeby zachować kontrolę i zoptymalizować własną mobilizację, określ rozsądny termin na wykonanie zadania. Dzięki temu zyskasz klarowną podstawę do zbudowania strategii oraz sporządzenia harmonogramu poszczególnych czynności, niezbędnych do osiągnięcia celu w ustalonym przedziale czasowym.

Na finał postaraj się zachować skupienie, cierpliwość oraz wytrwaj we własnym postanowieniu. Chyba warto zrealizować obiecujące plany, jeśli są Twoją szansą na sukces, prawda?

Posted in Biznes | Leave a comment

Atrakcyjny minimalizm w świecie reklamy

Stawiasz na skuteczność przekazu marketingowego? Korzystasz z tajnej broni – ukierunkowanej prostoty, czy może tworzysz swoje materiały promocyjne dla ogółu? Zwracasz uwagę na naturalne skłonności odbiorców, czy kreujesz osobiste fantazje i demonstrujesz własne pragnienia? Jak odkryć tajemnice efektywności oraz wzmocnić siłę sprzedaży?

Mniej znaczy więcej

Jeśli sądzisz, że im wyższą liczbę produktów lub usług wyeksponujesz w materiale promocyjnym, to osiągniesz lepszy rezultat, koniecznie zmień perspektywę. Zapamiętaj, że nie można zadowolić wszystkich. Zamiast próbować złapać kilka srok za ogon, skoncentruj się na swojej priorytetowej ofercie i grupie docelowych odbiorców. Proste? Tak. I do tego skuteczne.

Dlaczego? Ponieważ konkrety mają wyższą moc od niesprecyzowanego przekazu marketingowego. Chaotyczny uniwersalizm może okazać się zgubny, kiedy zamiast głośno przemawiać i stać się głównym punktem programu, szepce nieśmiało i chowa się w cieniu wielu niespójnych elementów. Czujesz ten powiew nudy i niesmacznego nieładu, który wynika z błagania o uwagę ogółu? Chyba jednak wolałbyś, żeby klienci poczuli entuzjazm i podjęli akcję, dzieląc się z Tobą zasobami swoich portfeli, racja?

Marketing gigantów

Zapewne widziałeś w życiu niejedną reklamę – telewizja, billboard, ulotka, banner, mailing. Czy zwróciłeś uwagę, że duże koncerny i sieci handlowe o rozbudowanej strukturze asortymentowej nie promują wszystkich swoich produktów jednocześnie? W reklamie główną rolę odgrywa wyłącznie jeden produkt, może to być szampon, jakaś przyprawa, pralka, telefon, czy ultrabook z super kartą graficzną – oczywiście dostępny tylko „teraz” za „jedyne 4 999 zł”.

Wszystkie działania marketingowe są przemyślane, skalkulowane i skoncentrowane na wywołaniu określonego skutku (np. budowaniu świadomości marki) lub akcji (sprzedaży). Do tego z łatwością możesz dostrzec podkreślaną w reklamach sezonowość: letnie zapachy perfum, kosiarki i grille na wiosnę, artykuły szkolne pod koniec wakacji, zestawy upominkowe przed świętami, etc.

Przyjrzyj się witrynom banków, prawdopodobnie zobaczysz na nich plakaty promujące tylko jeden konkretny produkt oszczędnościowy. Idąc galerią handlową, dostrzeżesz również, że ekskluzywne sklepy obuwnicze nie eksponują w witrynie wszystkich par butów oraz torebek, a butiki odzieżowe demonstrują pojedyncze manekiny z precyzyjnie skomponowaną garderobą. Stając przed witryną sklepu AGD i RTV Twoją uwagę może przykuć duży telewizor plazmowy, zaś w sklepie sportowym rower treningowy lub bieżnia. W katalogach biur podróży otworem stoi niemal cały świat, ale pomimo tego reklamują pojedyncze, wybrane wycieczki. Dostrzegasz już potężną siłę rozmyślnego umiaru?

Uwolnij moc efektywnej oferty handlowej

Krótko i na temat. W sytuacji, kiedy posiadasz jedynie parę sekund na przyciągniecie uwagi konsumenta, zapomnij o wymienianiu 101 korzyści swojego produktu. Wyodrębnij jedną cechę, możliwie priorytetową z punktu widzenia klienta i przekaż tę kluczową informację.

Czytelnie i prosto. Pamiętaj, że im mniej elementów odciągających uwagę od głównego przekazu, tym wyższa czytelność oraz rośnie prawdopodobieństwo zapamiętania. Powierzchnia reklamowa nie jest bożonarodzeniowym drzewkiem. Nie musisz aranżować każdego fragmentu niezagospodarowanej przestrzeni. Prosty układ z ograniczoną liczbą danych i obrazów jest bardziej zauważalny.

Liczy się szybkość. Przeciętnie masz 3 – 5 sekund, żeby przyciągnąć uwagę odbiorcy oraz przekazać swój komunikat. W tak krótkim czasie Twoja reklama musi wejść w interakcję z widzem. Biorąc pod uwagę fakt, iż często występuje ona w otoczeniu wielu innych konkurencyjnych bodźców, nie jest to łatwym zadaniem. Jak sądzisz, szybciej osiągniesz efekt stawiając na emisję skomplikowanego i obszernego materiału marketingowego, czy eksponując minimalistyczną wersję z główną korzyścią?

Praktyczna siła słów. Zamiast grać w chowanego, wymyślać kreatywne przenośnie, niejednoznaczne symbole i zmuszać odbiorcę do analizy intencji autora, klarownie i krótko wyraź swoje przesłanie. Skorzystaj z mocy hipnotycznych słów takich jak: Bezpieczny, Bezpłatny, Gwarancja, Naturalny, Nowy, Obniżka cen, Oferta specjalna, Okazja, Rabat, Satysfakcja, Szybko, Teraz, itd. Podkreśl w reklamie cenę, uwydatnij procentowo wyrażoną promocję lub zaakcentuj ograniczoną ilość towaru (ew. miejsc).

Skuteczna reklama

  • Przykuwa uwagę konsumentów
  • Przekazuje kluczową korzyść
  • Wzbudza potrzebę posiadania – pragnienie
  • Wzywa do podjęcia akcji

Określ swój cel, umiejętnie rozplanuj kampanię marketingową wyłonionego asortymentu i skoncentruj się na przedstawieniu grupie docelowych odbiorców głównej korzyści. Jeżeli koniecznie masz ochotę „upchnąć” coś więcej w materiale promocyjnym, postaw raczej na produkt dopełniający ofertę.

Posted in Usługi biznesowe | Leave a comment

Mapa marzeń i celów – motywująca nawigacja?

Podążasz w kierunku małych i dużych sukcesów. Chcesz osiągać własne założenia oraz oczekujesz przyjemnej, klarownej przyszłości. Z pomysłów zrodzonych w Twojej głowie powstają marzenia, one zaś przeobrażają się w pragnienia, a te stają się celami. Kuszącymi niczym skrzynie pełne złota i pereł, otoczonymi blaskiem i tajemnicą. Jak ich nie stracić z oczu i ułatwić sobie koncentrację na realizacji ekscytujących zamierzeń?

Zakładam, że lubisz konkrety. Otóż to, wszyscy chętniej zmierzamy do wyraźnie sprecyzowanego wyniku. Kiedy widzisz możliwy do uzyskania rezultat, stajesz się bardziej skupiony i wytrwale podążasz w jego kierunku. Osobista mapa marzeń i celów jest doskonałym ilustrowanym przewodnikiem, przydatnym w drodze do rzeczowo zdefiniowanych pragnień. To rodzaj Twojego indywidualnego systemu nawigacji, który ułatwia Ci planowanie trasy, monitorowanie podróży i dotarcie do upragnionego punktu docelowego.

Zalety tworzenia mapy marzeń i celów

Wizualne sporządzenie mapy realnych marzeń sprzyja wyobrażeniu sobie celu w takim kształcie, w jakim chciałbyś go doznać. Działa motywująco i podnosi koncentrację na obiekcie pożądania, dzięki czemu wspiera Cię w realizacji osobistego planu. Ludzie w większości są wzrokowcami, dlatego fotografie, symbole oraz barwne szczegóły silnie do nich przemawiają. Kolorowy kolaż to fantastyczny przekaz, uzupełniający pisemną listę Twoich osobistych celów.

Tworząc mapę marzeń i celów wpływasz również na swój świadomy i pozaświadomy umysł. Tym sposobem uwalniasz własny potencjał analityczny, który bada możliwości oraz poszukuje rozwiązań mogących przybliżyć Cię do upragnionego, zobrazowanego wyniku. Twój mózg pracuje dla Ciebie, a Ty ukierunkowujesz swoją uwagę i skupiasz działania na konkretnym obszarze, aby uzyskać określony efekt.

Projektując wizualizację angażujesz do pracy także prawą półkulę mózgu. Nie jest tajemnicą, że odpowiada ona za kreatywność. Zapewne wiesz, że twórcza kreatywność, wyobraźnia, inspiracja, strategiczność i wizjonerstwo to m.in. cechy nowoczesnego lidera w dzisiejszym świecie biznesu. Tak, innowacyjni przywódcy osiągający nadzwyczajne wyniki używają prawej i lewej półkuli traktując je jako elementy komplementarne, niczym Yin i Yang. Jak sądzisz, czy pobudzenie kreatywności może sprzyjać poszukiwaniu rozwiązań i realizacji Twojego celu?

Mapa marzeń i celów skutecznie wpływa na emocje, ponieważ pobudza energię, wyzwala chęć wprowadzenia zmian, dodaje siły. To wszystko oczywiście sprzyja wyższemu zaangażowaniu, podjęciu działania oraz realizacji własnych zamierzeń. Twoja gotowość ziszczenia dzisiejszych celów, jest krokiem do lepszej przyszłości i osobistej satysfakcji.

Czy mapa marzeń i celów działa?

Wizualizacja celu jest dobrym źródłem zdrowej motywacji, mobilizującym do pracy oraz efektywnego wysiłku. Przedstawione graficznie intencje przeważnie są Ci bliższe i wydają się bardziej realne. Jedno spojrzenie na emocjonujący obraz i już wiesz, po co robisz to, czym się aktualnie zajmujesz. Tak, mapa marzeń to interesujące przedłużenie pamięci — pozwala zachować obrany kurs.

Czy ten sposób naprawdę działa? Najlepiej wypróbuj i przekonaj się osobiście. Oczywiście mapa sama w sobie nie funduje darmowej przesyłki „zamówionych towarów”. Dlatego musisz po drodze rozważać różnorodne możliwości, poszukiwać rozwiązań, kreować pomysły, otworzyć się na okazje, i najważniejsza kwestia, czyli podjąć działanie. Cóż, nie zaparzysz herbaty zimną wodą i nie zaspokoisz pragnienia myśląc tylko o napoju. Podobnie nie stracisz na wadze zajadając stosy pączków, siedząc całymi dniami przed telewizorem i sterując pilotem. Ale regularna aktywność fizyczna oraz zdrowa zbilansowana dieta mogą stopniowo przybliżyć Cię do smukłej sylwetki.

Nabrałeś ochoty na wykonanie wizualnej mapy własnych zamierzeń? Masz chęć sprawdzić jej moc? W poniższym artykule zmożesz przeczytać, jak to uczynić, zobacz:

  • Jak zrobić mapę celów i marzeń?
Posted in Porada eksperta | Leave a comment

Biznes zagrożony przez konkurencję?

Wielu młodych przedsiębiorców panicznie obawia się konkurencji, nie dostrzegając jej siły i potencjału. Tymczasem zdrowa konkurencja może nieść korzyści dla firmy. Jeśli odczuwasz strach przed nowymi rynkowymi graczami, rzeczywiście jesteś zagrożony. Konkurenci mają szansę pożreć Cię żywcem i oblizać się ze smakiem po małej przekąsce. Nie sztuką jest być elementem łańcucha pokarmowego, sztuką jest zrobić z niego pożytek.

Istotne, abyś przełamał swoje bariery i wpojone ograniczenia. Wiele osób postrzega świat przez pryzmat przekonań innych. Kiedy znajomi i rodzina hamują Cię twierdząc, że coś jest niemożliwe, a Ty przestajesz analizować realną sytuację oraz wstrzymujesz proces poszukiwania rozwiązań, to płynnie przemieszczasz się na straconą pozycję. W rzeczywistości bierność w biznesie jest przeważnie zgubną strategią. Pomyśl, co mogłoby się stać, gdybyś przynajmniej spróbował? Cóż, poddając się i rezygnując z działania niestety nie poznasz tej tajemnicy. Więc jak sądzisz, lepiej rozmyślać, co by było i żałować przez lata, że nie podjąłeś wyzwania, czy sprawdzić i jednoznacznie się przekonać?

Konkurencja w świecie biznesu

Konkurencja rozbudza zew rywalizacji, koncentrując uwagę na osiągnięciu korzystnego wyniku w interesach. Sprawny lider wnikliwie analizuje konkurencyjną ofertę, aby ostatecznie wprowadzić na rynek optymalne i często innowacyjne rozwiązanie, które przyniesie firmie wymierne efekty. Stara się wyprzedzać rywali o krok rozpatrując nie tylko swoją, ale i ich sytuację. Dzięki takiej strategii jest w stanie ocenić ryzyko natychmiastowej odpowiedzi przeciwników na jego zaktualizowaną propozycję.

Zjawisko konkurencji może przybierać różnorodne formy oraz wpływać pozytywnie na ostateczną satysfakcję konsumentów. Do zalet zdrowej konkurencji możemy zaliczyć sytuację, w której cena produktu lub usługi ulega obniżeniu, zaś poziom jakości wzrasta. Przystępna cena sprawia, że oferta jest dostępna dla szerszego grona odbiorców i wzmaga ich zainteresowanie. Jakość przyczynia się do popularyzacji marki wśród klientów, dzięki czemu chętniej zawierają oni transakcje z daną firmą.

Przeanalizuj swoją przewagę

Bez względu, czy prowadzisz swój biznes, czy dopiero myślisz o założeniu firmy, warto przeanalizować własne mocne punkty. Zastanów się, czym się wyróżniasz. Może orientujesz się w jakimś segmencie lepiej niż inni? Jesteś bardziej dokładny, lepiej zorganizowany, dysponujesz doskonałymi ekspertami? A może klienci szczególnie cenią jakąś Twoją usługę lub produkt, albo zasłynąłeś czymś oryginalnym w swoim środowisku?

Teraz spójrz z dystansu na swoją konkurencję i poszukaj jej słabych stron. Jeśli stajesz twarzą w twarz z rynkowym gigantem, przypatrz się dokładnie jak mozolnie wprowadza on zmiany. Każdy detal przechodzi przez wiele rąk, wymaga zatwierdzenia przez wielu ludzi, błądzi od działu do działu. Zastanów się, może Twoja firma jest mała, ale dzięki temu dużo sprawniej pracuje i szybciej wdraża innowacje?

Przypatrz się dokładnie grupie docelowych odbiorców swoich rywali. Czy dostrzegasz niszowe grono klientów, których potrzeby nie zostają zaspokojone? Np. klienci mają inne oczekiwania, konkurencja do nich nie dociera, konsumenci z jakiegoś powodu są nieufni, wyrażają niezadowolenie z usług lub towarów oferowanych przez współzawodniczącą firmę?

Poszukując słabych punktów u konkurencji zwrócić uwagę na: obsługę serwisową, niski poziom kontaktu bezpośredniego z klientem, brak dbałości i zaangażowania w podtrzymanie dobrych relacji ze stałymi odbiorcami, długi czas oczekiwania na odpowiedź lub zamówienie, opóźnienia w realizacji zleceń, niefunkcjonalną witrynę internetową, ograniczenia maszynowe, strukturalne, etc. Pamiętaj, że każdy nieprofesjonalny, pominięty lub zignorowany element jest dla Ciebie cenną informacją zwrotną. Wypełnienie tych małych „luk” może sprawić, że bez większego wysiłku przejmiesz klientów rywali.

Po prostu otwórz się na okazje, poszukuj szans, analizuj potrzeby konsumentów, modyfikuj istniejące reguły i śmiało sięgaj po sukces. Skorzystaj z tego, co masz oraz uświadom sobie, że wielu klientów rezygnuje z usług jednej firmy, aby przejść do innej, ponieważ zapewnia im ona wyższy poziom obsługi lub atrakcyjniejsze warunki. Zastanów się, czy nie zdarzyło Ci się nigdy zmienić fryzjera, skorzystać z oferty innego banku, zrezygnować z usług operatora telefonii lub dostawcy Internetu, czy też iść do innego sklepu, gdyż jest w nim świeższe i smaczniejsze pieczywo?

Pamiętaj, że nie zawsze niska cena decyduje o ruchu w interesie, pozornie błahe szczegóły również potrafią przynieść zaskakujący efekt nawet drobnemu przedsiębiorcy. Wiesz, że dzisiejsi klienci są coraz bardziej świadomi i wymagający, a nowoczesny lider stara się zaspokoić ich potrzeby. Oczywiście nie zawsze jest to łatwe zadanie, zdarzają się trudni lub „uciążliwi” konsumenci, ale dobry sprzedawca potrafi sobie z nimi radzić. W ostateczności może im sprytnie polecić usługi konkurencji i skoncentrować się na sprawnej obsłudze swoich pozostałych kontrahentów.

Przykładowe formy rywalizacji

  • Konkurencja cenowa — rabaty, wyprzedaże asortymentu i inne obniżki procentowe.
  • Gratisy i upominki dołączane do produktu lub usługi.
  • Gwarancja na produkt lub gwarancja satysfakcji na usługę.
  • Funkcjonalność rozwiązań oraz korzyści płynące z ich praktycznego zastosowania.
  • Innowacyjność produktu lub usługi.
  • Wyższe bezpieczeństwo użytkowania i trwałość produktu.
  • Atrakcyjne warunki realizacji zamówień i dostawy.
  • Terminowość, profesjonalizm, doradztwo i szybkość obsługi.
  • Dbałość o konsumenta — wyjście na przeciw jego oczekiwaniom oraz potrzebom.
  • Interesująca oprawa i fascynujący sposób prezentacji produktu lub usług.
Posted in Technologie | Leave a comment

Transformacja w człowieka sukcesu

Zastanawiasz się, jaka siła rządzi sukcesem? Czemu pewnym ludziom udaje się spełniać swoje marzenia, a tak wielu innych, mimo chęci nie osiąga satysfakcji? Pomyśl, czym się różnią jedni od drugich? Czy ludzie sukcesu mają inny mózg, a ich doba jest dłuższa od Twojej? Czy nie popełniają błędów, nie czują zmęczenia, są wolni od problemów i wiecznie młodzi?

Choćby nie było Ci na rękę, musisz przyznać, że oni są tacy sami jak Ty. Również noszą swój bagaż różnorodnych doświadczeń życiowych, zalet, emocji, ograniczeń, priorytetów, wad, ambicji, obaw, talentów i słabości. To ludzie z krwi i kości, tylko konsekwentnie czerpiący od losu więcej niż inni. Jeśli wydaje Ci się, że nie masz szans dołączyć do tego elitarnego grona szczęśliwców, jesteś w błędzie. Rodząc się myślącym człowiekiem, życie dało Ci równe prawa z innymi. Późniejszą hierarchię stworzyliśmy my sami. Już dziś możesz pracować nad własnym sukcesem.

Pieniądze kontra sukces, a może wytrwałość?

Oczywiście możesz powiedzieć, że ludziom sukcesu jest łatwiej, ponieważ mają pieniądze. Nieźle, jednak zwróć uwagę, że bardzo wiele z tych osób startowało od zera. Nie stali się milionerami z dnia na dzień. Potykali się, przewracali, wstawali i szli naprzód. Przykład? Bill Bartmann — urodził się w biednej rodzinie, miał siedmioro rodzeństwa, a po jedzenie chodził wraz z ojcem do ośrodków pomocy społecznej. W dorosłym życiu zaczął rozwijać skrzydła w biznesie, jednak jego firma zbankrutowała i pozostał z długiem wysokości miliona dolarów. Mógł się poddać, ale tego nie zrobił. Został miliarderem. Realne? Tak.

Przenieś się na chwilę do czasów dzieciństwa, wtedy postępowałeś podobnie trenując naukę chodzenia. Teraz w dorosłym życiu, kiedy przewrócisz się na chodniku, po prostu wstajesz i idziesz dalej. Możesz mieć siniaki, odczuwać dyskomfort, ale nie siedzisz bezradnie i nie krzyczysz, że chodzenie nie jest dla Ciebie.

W sukcesie panuje ta sama zasada determinacji. Niezależnie od tego, do jakiej satysfakcji dążysz liczy się Twoja wytrwałość i konsekwencja. Możesz się spełniać materialnie, rodzinnie, duchowo, społecznie, emocjonalnie, etc. Jeśli zmierzasz do zachowania równowagi we wszystkich tych aspektach, to wspaniale. Jesteś na dobrej drodze do szczęścia i sukcesu. Zastanawiasz się teraz, czy te składniki mogą iść w parze? Tak, mogą i idą.

Albo sukces, albo szczęście?

Znam człowieka, który od lat powtarza, że nie chce ani sukcesu, ani pieniędzy, ponieważ pragnie być szczęśliwy. Wiesz, co Ci powiem, on rzeczywiście jest wytrwały w swoim przekonaniu, wiecznie tonie w długach i ponosi kolejne porażki. Patrząc na niego nie sposób dostrzec szczęśliwej i spełnionej osoby.

Pamiętaj, że naprawdę nie musisz wybierać. Jeśli już chcesz selekcjonować, to skup się na wyborze odpowiedniej hierarchii własnych wartości. Sukces z definicji oznacza osiągnięcie pomyślnego wyniku, czyli spełnienie, a spełnienie prowadzi do szczęścia. Jasne? Chyba dostatecznie.

Więc czy jesteś gotowy stać się szczęśliwym człowiekiem? Mam nadzieję, że tak. Życzę Ci wiele wytrwałości, konsekwentnej determinacji i wiary, iż transformacja „szarej jednostki” w „człowieka sukcesu” jest naprawdę możliwa!

Posted in Biznes | Leave a comment