Wnętrze

Kuchnia idealna, czyli jaka?

Dla mnie kuchnia to serce domu. Miejsce, w którym po ciężkim dniu unosi się zapach świeżo upieczonego ciasta, czy smak kawy o poranku. Miejsce, gdzie miłość do rodziny wytwarza się przygotowując posiłki i pakuje się je na drogę z uśmiechem na ustach. Miejsce, w którym rośnie serce, kiedy widzę, że danie komuś smakuje i bierze dokładkę. To tutaj odbywają się porannych rozmowy jak i wieczorne pogawędki przy kieliszku wina, czy kubku herbaty. Kuchnia idealna, czyli jaka? Co powinna w sobie zawierać?

Funkcjonalność

Moja kuchnia – jak i każde inne pomieszczenie w domu – musi być funkcjonalna. Musi być zachowany odpowiedni trójkąt roboczy (odstęp między lodówkę, zlewem i płytą). Potrzebuję wykorzystać każdą, nawet najmniejszą przestrzeń pomieszczenia, a wszystko co nie powinno być widoczne, musi zostać pochowane. Dużo wygodniej użytkuje się szuflady, dlatego na to rozwiązanie stawiamy. Szafki górne obowiązkowo do sufitu, aby się nie męczyć ze sprzątaniem kurzu, który z łatwością na nich osiada.

Sprzęt kuchenny

Nie ukrywam, że jedną z ważniejszych dla mnie rzeczy jest sprzęt kuchenny. Nie musi być z najwyższej półki, ale musi działać. Poza podstawowymi rzeczami takimi jak – lodówka, płyta, piekarnik czy zlew koniecznością jest zmywarka. Bez zmywarki nie chce mi się gotować – a lubię to bardzo. Gdzieś z tyłu głowy zawsze towarzyszy mi myśl, że mogę ubrudzić wszystkie naczynia, a później tylko je schować do zmywarki. W pomieszczeniu będzie czysto, a obiad ugotowany. Wtedy jakoś bardziej mi się chce 🙂

Zioła w doniczkach

Koniecznie bazylia, mięta i pietruszka. Dodatkowo rosnący wysoko koper, czy goniąca go kolendra. Zioła nie tylko nadają smaku i aromatu przyprawą. Są dla mnie żywą ozdoba kuchni i wzbogacają ja zapachem. Zioła muszą być i już 🙂

Kuchnia otwarta na salon

Jest to kwestia sporna – jedni wolą kuchnie otwartą, drudzy zamkniętą. Przed kupnem własnego mieszkania trochę wynajmowaliśmy cztery kąty. Dzięki temu wiem, że zamknięte pomieszczenie jest nie dla mnie. Musze widzieć co się dzieje w salonie, jak są goście to nie muszę ich opuszczać, a przy dzieciach nie trzeba się zastanawiać co one robią podczas gdy my poszliśmy po herbatę. O różnicach miedzy kuchnia otwartą, a zamkniętą na salon też już pisałam.

Design

Moja kuchnia nie może być ani „zwykła”, ani „niezwykła”. Ona musi ładnie wyglądać i podobać się MI. Żeby dobrze mi się gotowało to musi być urządzona w lubianym przeze mnie stylu – i naprawdę nie obchodzą mnie komentarze, że kuchnia jest brzydka, że komuś się nie podoba, ale jest taka jak wszystkie – jest moja i ja się właśnie w niej dobrze czuję teraz i wiem, że dobrze będę się w niej czuła przez najbliższych kilka lat 🙂 I to samo polecam Wam – nie przejmujcie się opinią kogoś innego, jeśli Wam jest tak dobrze i nikomu krzywdy tym nie robicie, to innym nic do tego 🙂

Łatwa do sprzątania

Nie ma zmiłuj. Jak najmniej zakamarków, materiały na których nie widać brudu i są również łatwe do czyszczenia. Nie lubię sprzątać, dlatego ułatwiam sobie to na każdym kroku. Ma być czysto, ale nie tak żebym codziennie musiała szotować mieszkanie przez kilka godzin. O szafkach też już wspominałam – są do samego sufitu żeby kurz się na nich nie osadzał. Z tego samego powodu nie mam żadnych otwartych półeczek w kuchni 🙂

Oświetlenie

Dobre oświetlenie to podstawa. Od rana wpada prze okno kuchenne sporo światła, więc śniadania przygotowuję w towarzystwie promieni słonecznych. Po południu tego słońca już tyle u nas nie ma, dlatego w ruch idą lampy. Różnego rodzaju oświetlenie – paski LED,  oświetlenie górne, nad blatem itd. daje możliwość wyboru tego co jest mi aktualnie, najbardziej potrzebne. Nie wyobrażam sobie żeby w mojej kuchni był tylko jeden punkt oświetleniowy.

A jaka dla Was jest kuchnia idealna?

komentarzy 5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *