Lifestyle

13 powodów dla których lubię piątki trzynastego

Jak pech to pech, a w piątek 13-ego lepiej nie wychodzić z domu. Czy aby na pewno? Oto 13 powodów dla których lubię ten dzień.

1. W końcu to piątek. Weekend się zaczyna i człowiekowi bardziej się chce 🙂

2. Zawsze jest na co zgonić nasze niezdarstwo. Rozsypana sól, nierówno pomalowane oczy – to na pewno zasługa piątku 13-ego 🙂

3. Kiedy inni się obawiają pecha, ja po prostu cieszysz się życiem i nie przejmuję tym, że właśnie uciekł mi autobus. W końcu spacer jest lepszy dla zdrowia 🙂

4. Mam pechowego kota, bo czarnego. Dlatego to jego ulubiony dzień 🙂
PS tak, przynosi pecha sąsiadom 🙂

5. To kolejny dzień w którym mogę zrobić coś dobrego i się z tego cieszyć 🙂

6. Lubię niespodzianki. A jak wszyscy czekają na coś co ma się wydarzyć, to i ja poczekam na coś miłego 🙂

7. Koniec gonitwy. Jak z czymś nie zdążyliśmy przez cały tydzień to już koniec. Sprawa zamknięta, wrócimy do tego w poniedziałek. Teraz można się relaksować i nie myśleć już o pracy 🙂

8. Dobry czas na prezent dla siebie. W końcu po całym tygodniu pracy nam się należy. A co! Ciepła herbata, ulubiona książka, czy relaksująca kąpiel? Co wybierasz dla siebie? 🙂

9. Nie lubię zabobonów 🙂

10. Piątek 13-ego jest dość rzadko, dlatego warto się nim dobrze nacieszyć 🙂

11. Każdy o tym dniu mówi, więc jest w nim coś wyjątkowego 🙂

12. Nieważne jaki to piątek, bo każdy piątek to dzień rozpusty i jemy co chcemy 🙂

13. I mój ulubiony powód – bo tak. Dzień, jak co dzień, a co z nim zrobimy to już tylko od nas zależy. Dla jednego może być to najgorszy dzień w życiu, a dla drugiego może być tym najszczęśliwszym. Uważam, że nie warto myśleć o czymś złym co ma się tego dnia wydarzyć, tylko na przekór sprowadzać wyłącznie te dobre myśli, zresztą tak jak każdego dnia 🙂

A Wy lubicie piątki 13-ego, czy wręcz przeciwnie? 🙂

komentarzy 11

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *